Pałac GOETZE W BRZESKU
Zobacz pałac, kóry na pierwszy rzut oka wydaje się nieco ziemny i ponury, ale...
OLA I TOMASZ
Na sesję w Pałacu Goetzów wybraliśmy się pełni ekscytacji, choć wiedziałem, że czeka nas spore wyzwanie, bo bywaliśy już tam wcześniej. To miejsce ma swój niepowtarzalny charakter – wnętrza pałacu są dość ciemne, a światło wpadające przez okna jest ograniczone. Jednak właśnie to stanowiło dla mnie największy atut – możliwość kreatywnej zabawy światłem.
Pałac Goetzów to prawdziwa perła architektury, bogato zdobione wnętrza i eleganckie detale tworzą atmosferę pełną historii i tajemnicy. To miejsce, w którym można poczuć ducha minionych epok, ale jednocześnie wykorzystać nowoczesne techniki oświetleniowe, by wydobyć z niego to, co najlepsze.
Gra światłem – klucz do sukcesu!
Rozpoczęliśmy od najbardziej reprezentacyjnych sal. Monumentalne schody, ciężkie zasłony i rzeźbione sufity wymagały odpowiedniego podejścia do światła. Naturalne promienie słoneczne delikatnie przedzierały się przez wysokie okna, malując subtelne kontrasty na ścianach. Jednak, by nadać sesji więcej charakteru, sięgnęliśmy także po dodatkowe oświetlenie LED – jego kontrolowane światło pozwoliło nam stworzyć dramatyczne, nieco filmowe kadry.
sala balowa nieco przytłacza, ale...
Kulminacją sesji była sala balowa – zupełnie inna od tej np w Kurozwękach (Zobacz wpis: PLENER W PAŁACU POPIELÓW ) , ale równie wyjątkowa. Jej nastrojowe wnętrze, ozdobione drewnianymi panelami i zdobionymi żyrandolami, wymagało precyzyjnego ustawienia lamp. Ciepłe światło ledowe świetnie podkreśliło fakturę ścian i dodało całości filmowego charakteru.
Wykorzystaliśmy również korytarze i mniej oczywiste zakamarki pałacu. W półmroku, przy delikatnych refleksach światła odbijających się od polerowanych podłóg, powstały jedne z najbardziej klimatycznych ujęć tej sesji.
Pałac Goetzów to miejsce, które wymaga od fotografa wyczucia i umiejętnego operowania światłem. Ciemne wnętrza mogą na pierwszy rzut oka wydawać się wyzwaniem, ale przy odpowiednim podejściu pozwalają stworzyć niesamowite efekty. To dowód na to, że nawet w mniej oczywistych warunkach można uzyskać zdjęcia wyjątkowe, a z pozoru nieco przyciężkawe wnętrza mają swój filmowy urok.
Więcej inspiracji znajdziesz na moim blogu. Jeśli interesują Cię inne sesje, zapraszam do mojego portfolio. Sprawdź również moją stronę główną tutaj.
Do zobaczenia na kolejnej sesji!
